Okolice koszalińskich cmentarzy w okresie Wszystkich Świętych wymagają od uczestników ruchu większej uwagi niż na co dzień. Wprowadzone na ten czas zmiany mogą obejmować również miejsca dobrze znane kierowcom, dlatego przed przejazdem i zaparkowaniem samochodu trzeba uważnie sprawdzać oznakowanie.
Należy stosować się zarówno do znaków pionowych, jak i oznaczeń na jezdni. Dotychczasowe przyzwyczajenia nie zastąpią obserwacji drogi: tymczasowa organizacja ruchu może wprowadzać inne zasady niż te obowiązujące w zwykłe dni.
Większy ruch przy nekropoliach
W punktach, w których natężenie ruchu jest szczególnie duże, pracują funkcjonariusze koszalińskiej drogówki. Obserwują sytuację, pomagają osobom przechodzącym przez jezdnię i interweniują, gdy pojawiają się utrudnienia lub naruszenia przepisów.
Na skrzyżowaniu, gdzie ruchem kieruje funkcjonariusz, jego sygnały i polecenia są ważniejsze od wskazań świateł oraz znaków drogowych. Kierowcy i piesi powinni więc śledzić jego gesty, nawet jeśli sygnalizator pokazuje inny sposób postępowania.
W pobliżu cmentarzy kierujący muszą liczyć się z większą liczbą osób na przejściach i przy drogach. Warto zwolnić, dopasować prędkość do warunków, utrzymywać odstęp od poprzedzającego pojazdu i zrezygnować z gwałtownych manewrów. Pośpiech nie jest wart ryzyka.
O bezpieczeństwo mogą zadbać także piesi. Po zmroku kierowcom trudniej ich zauważyć, dlatego elementy odblaskowe poprawiają widoczność, zwłaszcza poza terenem zabudowanym.
Policyjne działania mają trwać do końca obchodów Wszystkich Świętych. Służba na trasach i w sąsiedztwie nekropolii ma pomagać w utrzymaniu porządku, płynnego ruchu oraz bezpieczeństwa osób odwiedzających miejsca pamięci.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Koszalinie – Portal polskiej Policji
